TurboHUD to niewielka nakładka graficzna, umożliwiająca widzenie nam nieco więcej niż było to pierwotnie zaplanowane przez deweloperów. Czy jest coś złego w jego użytkowaniu? Zdania są podzielone – jedni uważają, że jest to zaraza nękająca Sanktuarium, inni zaś nie wyobrażają sobie bez niego rozgrywki.

turbohud

Pisząc ten artykuł kierujemy się jedynie intencją obiektywnego spojrzenia na temat z szerszej perspektywy. Nikogo nie będziemy namawiać do korzystania lub pluć na użytkowników tej aplikacji. Chcemy jednie w subiektywny sposób przeanalizować jego zalety, wady oraz ryzyko płynące z jego korzystania.


CZYM JEST TURBOHUD

TURBOHUDTak jak wspomnieliśmy wcześniej – TurboHUD to niewielka nakładka graficzna umożliwiająca graczom widzenie nieco więcej niż życzyliby sobie tego deweloperzy. Co konkretnie możemy zobaczyć? Funkcji ma bardzo, bardzo dużo, dlatego skupimy się na tych najpopularniejszych lub najbardziej kontrowerysjnych. Generalnie widzimy dużo liczb. TurboHUD między innymi odmierza nam czas cooldownów umiejętności, mierzy efektywność w zdobywaniu doświadczenia w określonym interwale czasowym lub zlicza wszystkie zebrane przez nas legendarne przedmioty – tworzy całą masę statystyk.

TurboHUD to jednak nie same cyfry. Gdyby tak było, nikt nie miałby nic przeciwko jego użytkownikom. Ta skromna aplikacja umożliwia nam znacznie więcej. Dzięki niej widzimy zasięg każdej umiejętności potworów przez co możemy bez najmniejszego problemu je omijać. Ponadto, co chyba najbardziej kłuje w oczy przeciwników tej nakładki, TurboHUD ma swoim asortymencie bardzo mocno rozbudowanego maphacka. Dzięki niemu widzimy na minimapie każdego potwora, każdą elitę, każdy obelisk. Wisienką na torcie jest zasięg widoczności, który jest nieporównywalnie większy niż to co oferuje nam “standardowa” wersja gry. Każdemu z nas zdarzyło się przecież zabłądzić, wejść w niewłaściwy korytarz. W przypadku użytkowników TurboHUD’a sytuacja tego typu nie ma prawa bytu.

TURBOHUDKolejną z ciekawszych funkcji TurboHUD’a jest dostrzeganie przedmiotów starożytnych jeszcze przed ich identyfikacją. W pewnym momencie gry dochodzimy do takiego momentu, gdzie zwykłe legendy nie mają żadnej wartości. Dzięki tej funkcji nie musimy tracić czasu i emocji na ich identyfikacje. Zarówno ta, jak i większość innych funkcji w żaden sposób nie wpływa na gameplay – jest po prostu przydatna dla graczy, którzy grają nieco więcej niż przeciętny Kowalski. Widzimy nawet, które moce legendarne mamy wyciągnięte w Kostce Kanaiego a które jeszcze nie (ikona przy przedmiocie).

Warto również zwrocić uwagę na to, że TurboHUD pokazuje nam cyfrowo pasek progresu w Głęgokich Szczelinach. Widzimy ile progresu może nam przybyć po ubiciu otaczającej nas grupy potworów. Dzięki temu nie musimy tracić cennego czasu na ubijanie pomiotu, który nie posiada żadnej progresowej wartości. Moglibyśmy tak opisywać funkcjonalność tej aplikacji do jutra, dlatego w tym miejscu musimy powiedzieć stop. Sami widzicie, że aplikacja ta pozwala na bardzo dużo.


CZY WARTO GO UZYWAC?

Na wstępie musimy zaznaczyć, że TurboHUD nie jest żadnym botem – nie automatyzuje naszej rozgrywki nawet w najmniejszym stopniu. Nigdy nie został ani potępiony, ani pochwalony przez Blizzarda. Deweloperzy unikają wszelkich odpowiedzi na jego temat jak ognia. Czy warto go jednak stosować? Nie odpowiemy Wam na to pytanie ani twierdząco ani przecząco. TurboHUD to program trzeci, który korzystając z plików gry narusza tym samym jej licencję. Konsekwencją takiego działania może, lecz nie musi być permanentnie zablokowane konto. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że od początku istnienia aplikacji (wczesne czasy Vanilli) nikomu nie udało się jeszcze “wyrwać bana” za jej użytkowanie. Nie ma co ukrywać – większość zalet TurboHUD’a docenią gracze, którzy spędzają w grze kilka lub kilkanaście godzin dziennie. Dla zwykłego Janusza Kowalskiego, który od czasu do czasu po prostu chce się cieszyć ubijaniem pomiotu – nie przedstawia w zasadzie żadnych zalet 🙂


CO ZAWDZIECZAMY TURBOHUDOWI?

TURBOHUD

Patch 2.4.0 wprowadził sporo ulepszeń w interfejsie użytkownika. Deweloperzy zadbali o większą przejrzystość interfejsu poprzez usunięcie z paska wzmocnień niektórych bardziej statycznych wzmocnień i ulepszenie paska umiejętności tak, by pokazywał czas trwania danej umiejętności oraz fakt, czy jest aktywna, czy nie. Dzięki temu udało się zyskać sporo miejsca na dużo cenniejsze tymczasowe wzmocnienia (buffbary) dla każdej z klas. Dodano chowany zasobnik wzmocnień, który zbiera wszystkie wzmocnienia drużynowe i grupowe – można go rozwinąć najeżdzając na niego kursorem. Podsumowując – przed zmianą mogliśmy widzieć jedynie 8 buffbarów jednocześnie, dzisiaj – znacznie więcej.

Generalnie zmiany rewelacyjne! Bardzo cieszymy się, że deweloperzy wychodzą na przeciw oczekiwaniom graczy. Zaznaczmy jednak, że opcje te dostępne są w TurboHUDzie od lat. Myślę, że nikogo nie oszukam snując tezę, że gdyby nie ta skromna aplikacja oraz jej olbrzymia popularność i użyteczność – deweloperzy mogliby nigdy nie pokusić się o takie zmiany.

Kilka słów celem zakończenia wywodu. Naszym celem nie jest zachęcanie Was do korzystania z TurboHUD’a a jedynie przybliżenie Wam tego tematu, abyście wiedzieli nieco więcej od kolegów, którzy wypowiadają się na jego temat a nigdy nie widzieli go na oczy 🙂 Dajcie nam koniecznie znać w komentarzach na stronie oraz na naszym fanpage’u, jaki macie stosunek to tej skromnej aplikacji – bez hejtu! Interesuje nas jedynie obiektywne podejście do zagadnienia.


FAQ

Czy użytkowanie TurboHUD’a może zakończyć się permanentnym banem mojej licencji Diablo 3?
Odpowiedź: Tak

Czy TurboHUD jest botem?
Odpowiedź: Nie. W żaden sposób nie automatyzuje naszej rozgrywki.

Czy istnieje realna szansa na otrzymanie bana poprzez użytkowanie TurboHUD’a?
Odpowiedź: Tak.

Ile osób otrzymało bana za użytkowanie TurboHUD’a od początku jego istnienia tj. ok 3 lat?
Odpowiedź: 0. Nikt nie dostał bana za użytkowanie TurboHUD’a.

Czy użytkowanie TurboHUD’a może zostać wykryte przez Blizzarda?
Odpowiedź: Tak.

Czy w przypadku otrzymania bana na licencję Diablo III zostaną zbanowane również inne gry na moim koncie?
Odpowiedź: Nie.

Czy w przypadku otrzymania bana mogę ponownie dodać licencję Diablo III do swojego konta?
Odpowiedź: Tak.

comments

Author Anonymous
Published
Categories DIABLO III